Żywy Różaniec

 

Żywy Różaniec to stowarzyszenie religijne składające się z tzw. Żywych Róż. Do jednej Róży należy 20 osób, które codziennie odmawiają Różaniec, rozważając 20 tajemnic z życia Jezusa i Maryi – czyli wszystkie cztery części. Na czele każdej Róży stoi zelatorka.

 

Każda osoba w Róży odmawia tylko jedną tajemnicę, tę która została jej powierzona do rozważania i odmawiania w czasie tzw. zmiany tajemnic. Zmiana tajemnic odbywa się raz w miesiącu i tu wszystkim osobom z Róży przydziela się nowe tajemnice do odmawiania, w taki sposób, aby każda otrzymała inną i dzięki temu każdego dnia zostaje odmówione wszystkie dwadzieścia tajemnic, czyli cały Różaniec. Chociaż poszczególne osoby odmawiają dziennie tylko jedną dziesiątkę, to w całej Żywej Róży rozważane są wszystkie cztery części i dzięki temu każdy ma zasługę taką samą, jakby odmówił cały Różaniec.

 

Wszyscy członkowie Róży modlą się w tej samej intencji idąc za wskazaniami Stolicy Apostolskiej (według papieskich intencji modlitewnych). W swej modlitwie polecają także Bogu siebie, rodziny, bliskich, parafię, Ojczyznę i świat.

 

W naszej parafii działa…… Róż. Każda Róża ma swojego patrona i zelatora.

 

Nasza wspólnota różańcowa bierze czynny udział w życiu parafii. W miarę naszych możliwości wspieramy, zarówno duchowo jak i materialnie dzieła powstające przy naszej parafii. Uczestniczymy także w pielgrzymkach, a w okresie Bożego Narodzenia i organizujemy opłatek.

 

 

 

 

Obowiązkiem każdego członka Żywego Różańca jest:

 

 

 

  •  codzienne odmawianie jednego dziesiątka różańca
  •  udział w miesięcznej zmianie tajemnic różańcowych
  •  częste przystępowanie do sakramentów świętych
  •  udział w nabożeństwach maryjnych;
  • rozszerzanie czci Maryi przykładem życia i działalnością apostolską (każdy w miarę swoich możliwości; pomoc w Parafii, ofiarowanie cierpienia…);
  •  dważne stawanie w obronie wiary i Kościoła na wzór świętych
  • udział w pogrzebie zmarłego członka Żywego Różańca oraz w modlitwach za spokój jego duszy (w wielu Parafiach jest piękny zwyczaj zamawiania Mszy św. za zmarłego przez pozostałych członków danej Róży).
  • Działalnością apostolską jest także zachęcanie przez członków Żywego Różańca innych osób, by przystąpiły do wspólnoty i podjęły wynikające z tego uczestnictwa zobowiązania.

 

 

 

Z przynależnością do Żywego Różańca związany jest przywilej zyskiwania odpustu zupełnego (na mocy specjalnego indultu Stolicy Apostolskiej z dnia 25 października 1967 r.) aż osiem dni w ciągu roku. Mianowicie w dniu przyjęcia danego członka do Żywego Różańca (czyli w rocznice) oraz w następujące święta: Narodzenia Pańskiego, Zmartwychwstania Pańskiego, Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny (25 marca), Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (15 sierpnia), Królowej Różańca Świętego (7 października), Niepokalanego Poczęcia Maryi (8 grudnia), Ofiarowania Pańskiego (Matki Boskiej Gromnicznej – 2 lutego). Odpust ten można zyskać pod zwykłymi warunkami, czyli przystąpić w danym dniu do Komunii św. i pomodlić się w intencjach Papieża.

 

Różaniec powinien być ważną częścią życia każdego człowieka

 

Niejednokrotnie różaniec postrzegany jest jako modlitwa, która pozostaje domeną osób starszych. I chociaż rzeczywiście najwierniejsi jej pozostają starsi, to zauważyć można także, że zwłaszcza od Roku Różańca (2004) ogłoszonego przez św. Jana Pawła II, modlitwę tą praktykuje coraz więcej ludzi młodych. Widzimy więc, że Różaniec wciąż jest żywy w Kościele.

 

Różaniec powinien być ważną częścią życia każdego człowieka. Nie może być on traktowany jako amulet, który nosimy przy sobie, ale rzadko się na nim modlimy. Powinniśmy traktować go jako powiernika swoich tajemnic i problemów. Każdego dnia, nasze różnorodne przeżycia, możemy w różańcu związać z Bogiem, gdyż radość dzielona jest podwójną radością, a boleść dzielona jest połową boleści. Modlitwa różańcowa jest prawdziwym skarbem, który rozwija nasze życie wewnętrzne. Dzięki niemu otrzymujemy łaskę od Boga, jego opiekę, wsparcie w walce z grzechem, obietnicę życia w szczęściu na ziemi oraz życia wiecznego po śmierci. Tylko od nas zależy czy skorzystamy z daru różańca, jaki otrzymaliśmy od Boga za pośrednictwem Maryi i możliwości zmiany swojego życia na lepsze i szczęśliwsze.

 

 

 

HISTORIA RÓŻAŃCA

 

Nazwa „różaniec” wywodzi się ze średniowiecza. W ówczesnej mentalności świat stworzony traktowano jako księgę o Panu Bogu, a w przyrodzie dopatrywano się rzeczywistości duchowych. Szczególną rolę pełniły kwiaty, które symbolizowały różne cechy. Modlitwy traktowane były jako duchowe kwiaty, a odmawianie różańca porównywano z dawaniem Matce Boskiej róż. Dlatego modlitwę tę nazywano wieńcem z róż, czyli różańcem.

 

Za ojca różańca świętego uważa się św. Dominika, któremu miała objawić się Matka Najświętsza i przykazać rozpowszechnianie tej modlitwy na całym świecie. Tamten różaniec nie przypominał jednak dzisiejszego. Ostateczny kształt modlitwy różańcowej ustalił się w XV w. dzięki dominikaninowi Alanusowi a la Roche (1428-1475). Ustalił on liczbę 150 „Zdrowaś Maryjo” na wzór 150 psalmów, które podzielił na dziesiątki poprzeplatane modlitwą „Ojcze nasz”. Dla rozpowszechnienia tej modlitwy założył pierwsze bractwo różańcowe.

 

 

Modlitwa różańcowa szybko zyskała aprobatę Kościoła i była traktowana jako oręż przeciw wrogom wiary. Kiedy w dniu 7 października 1571 r., w okolicach Lepanto, starły się siły najeźdźców muzułmańskich z flotą chrześcijańską, a od rezultatu tej bitwy zależała wolność Europy, papież Pius V wezwał wszystkich katolików do modlitwy różańcowej. Po zaciętej, trwającej wiele godzin bitwie, zwycięstwo chrześcijanom przyniosła niespodziewana zmiana wiatru, który uniemożliwił manewry wojskom tureckim. Pius V uczynił 7 października dniem Matki Bożej Różańcowej. Papież Klemens XI, po zwycięstwie nad Turkami pod Belgradem, w roku 1716 rozszerzył to święto na cały Kościół, a w roku 1885 papież Leon XIII polecił odmawiać różaniec przez cały październik i wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo Różańca świętego, módl się za nami”.

 

 

 

Czy modlitwa różańcowa jest trudna?

 

Na pierwszy rzut oka odmawianie różańca może się wydawać nieciekawe, a nawet nudne. Czy rzeczywiście tak jest? Prosty przykład z życia, że tak nie jest. Obliczono, że małe dziecko powtarza wyraz “MAMA” około trzystu razy dziennie. Czy to się znudzi dziecku? Nigdy!. A może nudzi to matkę? Też nie. Reaguje ona na każde odezwanie się dziecka. Podobnie jest z modlitwą różańcową. Maryja jest naszą Matką. Kiedy odmawiamy różaniec jesteśmy podobni do małego dziecka. Powtarzamy jak ono: Bądź pozdrowiona, Matko! Czy Maryja cieszy się z tego pozdrowienia? Na pewno tak!

 

Jest to przecież nawiązanie do radosnego wydarzenia w Nazarecie, gdzie Anioł Gabriel oznajmił Jej, że jest “łaski pełna”, a Ona przyjęła to z pokorą, nazywając siebie służebnicą Pańską

 

Modlitwa różańcowa jest dla Maryi szczególnie miła, a dla człowieka bardzo skuteczna. Jan Paweł II w czasie swych apostolskich pielgrzymek po całym świecie nie rozstaje się z różańce. Więc i my weźmy ufnie do rąk koronkę różańca !.